poniedziałek, 23 czerwca 2008

Początek.

Jeśli umiesz liczyć, licz na siebie. Jeśli potrzebujesz psychoterapii, zrób ją sobie sam(-a). Otóż to.
Tak więc wzięłam się do pracy: ściągnęłam z internetu przydatne książki oraz trening relaksacyjny Jacobsona w formacie mp3, zrobiłam grafik i... mój entuzjazm oklapł. Nie mam motywacji, by robić ćwiczenia z książek i nawet teraz bawię się tym blogiem, zamiast założyć sobie konto w serwisie rekrutacyjnym. Nie wiem, co będzie z moimi, lepiej nie mówić którymi już, studiami, nie wiem, co będzie z moją psychiką, nie mam siły, by się starać...
Jestem smutna i zniechęcona.

Brak komentarzy: